środa, 15 lutego 2012

(606). czyli bałwanek.

tu i tam.


same bałwanki wokół w sumie. 
ledwo człek biedny wyjdzie z ciepła na dwór/pole/zewnątrz, jeszcze nie przygotowany jest on na zmianę warunków, jeszcze nie gotowy na zaskoczenia, jeszcze gdzieś wewnątrz tam jest mu ciepło, a tu mu śnieg prosto w twarz. prosto we wszystko. a czasem nawet od tyłu. przejdzie taki człowiek kilka metrów, kilkadziesiąt metrów, czy nie daj boże ciut więcej i bialutki z każdej strony. i wciska się to białe to-to wszędzie. i nie sposób się opędzić. i nóżki się rozjeżdżają a oczy nic nie widzą. parasole nie pomagają. nic nie pomaga. odwilż pomoże i wiosna.
czekam niecierpliwie.



i chodzą tak po świecie same bałwanki białe. brrr!

[...]

3 komentarze:

  1. Przynajmniej nie ma konkurencji który bałwan ładniejszy bo wszystkie białe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. do wiosny jeszcze nie tak prędko mój drogi :P nie tak prędko :)

    OdpowiedzUsuń