cmentarz wiosną to dziwne miejsce.
wracając ostatnio z pracy, w słoneczne wiosenne popołudnie, mając za długo czekać na tramwaj, wybrałem się na cm. rakowicki.
z jednej strony radośnie ćwierkające ptaki, kolorowo kwitnące drzewa, pojawiające się raz po raz żywozielone liście. z drugiej idea miejsca jako takiego sama w sobie - wiecznego spokoju i spoczynku. na tle budzącego się życia wrażenia są mieszane, jednak... przyjemne.
i aż chce się spacerować alejkami bez celu, szukając osób znanych, przyglądając się uśpionemu, kamiennemu otoczeniu, przeplatanemu zielenią i pustką i ciszą.
W TYTULE - pocałunki/kisses
11 lat temu
koniecznie muszę kiedyś nadrobić!
OdpowiedzUsuń"Dwa metry w dół tak jest cicho, przytulnie.
OdpowiedzUsuńCisza niezwykła kołysze do snu."
W.Wysocki